Oświadczenia Rady Etyki Mediów:
W związku z omawianą przez liczne media sprawą dziennikarki śledczej Doroty Kani, Rada Etyki Mediów przypomina:
Zajmujący się wykrywaniem nieprawości dziennikarz śledczy sam musi pozostawać poza jakimkolwiek podejrzeniem i nie może postępować dwuznacznie w sytuacjach, które wiążą się z wykonywanym zawodem.
Z drugiej strony wszelkie zarzuty wobec dziennikarza śledczego muszą zostać do końca wyjaśnione, gdyż narażają go na utratę wiarygodności.
Jest oczywiste, że dziennikarze śledczy, z powodu swego działania, mają wielu przeciwników i często bywają oskarżani niesłusznie, wręcz szkalowani.
W omawianym przypadku, oskarżona przez lobbystę Marka Dochnala dziennikarka Dorota Kania broni się, zaprzeczając jego twierdzeniom.
Rada Etyki Mediów nie może ustalić prawdy, którą ujawni ewentualny proces sądowy. Przed wyrokiem niezawisłego sądu nie wolno nikomu uznać dziennikarki za winną, a pomówień za prawdę.
W tej sytuacji REM uznaje "wyroki medialne", za naganne. Wyraźne sugerowanie winy narusza zasady zapisane w Karcie Etycznej Mediów - obiektywizmu, szacunku i tolerancji, a także kierowania się dobrem odbiorcy, którego być może wprowadza błąd.
Warszawa 15 marca 2008



